Co łączy Dominikanina, ojca Jana Górę, wokalistę Mezo i kapitana Lecha – Bartosza Bosackiego? Wszyscy trzej panowie są poznańskimi ambasadorami Euro 2012.
Bartosz Bosacki to jeden z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy w stolicy Wielkopolski, który przez większą część swojej sportowej kariery związany jest z Lechem Poznań. Nic zatem dziwnego, że władze miasta zaproponowały kapitanowi „Kolejorza” promowanie największej imprezy sportowej w historii kraju.
Docelowo Poznań będzie mieć 11 ambasadorów, co 100 dni przyznawana będzie kolejna nominacja z rąk prezydenta miasta. Poniżej krótka rozmowa z Bartoszem Bosackim.
Został Pan ambasadorem Euro 2012? Jak Pan się na to zapatruje?
Dla mnie, jako poznaniaka i osoby związanej z miastem oraz stadionem Lecha wiele lat, to duże wyróżnienie. Bardzo się cieszę, że to, co zrobiłem podczas mojej przygody z piłką, zostało zauważone.
Wynikają z tego faktu jakieś specjalne obowiązki?
Są nakreślone plany, co należy zrobić przed rozpoczęciem Euro 2012. Sami też mamy wdrożyć w miarę możliwości swoje pomysły. Głównie powinniśmy promować Euro 2012 w Poznaniu, w Polsce, a nawet gdzieś dalej. Będzie to przecież największa impreza w historii naszego kraju.
Jest Pan na stadionie przy Bułgarskiej praktycznie każdego dnia. Widzi Pan, jak się wszystko rozbudowuje czy wierzy Pan, że mistrzostwa Europy rozgrywane w Poznaniu będą udane?
Wierzę w to głęboko. Będę się starał z mojej strony robić wszystko, aby tak się stało. Nie chodzi tylko o stadion, ale cały Poznań. Infrastruktura musi być gotowa. Skorzystają z niej nie tylko kibice podczas samych mistrzostw, ale to co powstanie – zostanie i będzie z pożytkiem dla mieszkańców.
| Źródło: Własne wersja do druku
Jeśli już masz konto w iGol.pl - zaloguj się, aby dodać komentarz pod swoim nickiem.
Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod html w wypowiedziach jest niedozwolony.
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 |