Oba zespoły z Liverpoolu mogły cieszyć się ze zdobycia dzisiaj trzech punktów. Everton pokonał na wyjeździe Wigan, a na Anfield Road Liverpool poradził sobie z Boltonem. Mniej szczęścia mieli piłkarze West Hamu United, którzy bezbramkowo zremisowali na Upton Park z Blackburn.
Liverpool wrócił do zwycięstw. W ostatnich kolejkach dzielił się punktami ze słabszymi zespołami Premiership: Stoke i Wolverhamtpon. „Kłusaki” natomiast toczą ciężką walkę o utrzymanie się w lidze. W ostatniej kolejce pokonali beniaminka z Burnley i tylko na troszkę oddalili od siebie widmo gry w Championship. Bilans meczów między tymi drużynami bez wątpienia należał do podopiecznych Rafeala Beniteza, jednak patrząc na formę „The Reds”, to Bolton mógł na Anfield Road sprawić nie lada sensację. Mecz dość nieoczekiwanie zaczął się po myśli Boltonu. W znakomitej sytuacji znalazł się Chung-Yong Lee, jednak jego strzał z linii bramkowej wybił Kyrgiakos. Odważny atak „Kłusaków” obudził szeregi podopiecznych Beniteza, którzy powoli zaczęli dominować w spotkaniu. Ich przewagę udokumentował bramką Dirk Kuyt. Holender wykorzystał podanie Emiliano Insuy i wyprowadził na prowadzenie „The Reds”. Tempo meczu spadło, wciąż dominował Liverpool, jednak skupił się na ataku pozycyjnym. „Kłusaki” cofnęły się do obrony i od czasu do czasu kontratakowały jednak nie stanowiło to zbytnio zagrożenia dla bramki Pepe Reiny.
W 70. minucie wynik spotkania podważył samobójczym trafieniem Kevin Davies, a drugą asystę w meczu zapisał sobie Insua. Liverpool po nudnym i jednostronnym widowisku pokonał na Anfield Road ekipę z Boltonu 2:0 i tym samym zbliżył się do czwartego miejsca w lidze. Jednak słaby styl, w jakim „The Reds” odnieśli zwycięstwo, stawia ich w trudnej sytuacji przed spotkaniami z bardziej utytułowanymi rywalami.
Inny zespół z Liverpoolu, Everton, również cieszył się dzisiaj z wygranej. Jednak na DW Stadium goście mieli ciężką przeprawę z gospodarzem spotkania, zespołem z Wigan. Dopiero w 70. minucie gola dającego zwycięstwo „The Toffes” zdobył Tim Cahill. Tym samym Everton jest niepokonany już od dziewięciu spotkań.
Na Upton Park West Ham gościł Blackburn. Podopieczni Gianfranco Zoli walczą o cenne punkty, by uchronić się przed degradacją z Premiership. O tym, jak ciężko gra się na terenie „Młotów”, przekonało się wiele utytułowanych zespołów, a zdeterminowany w walce o utrzymanie zespół był groźnym przeciwnikiem. Jednak podopieczni Sama Allerdyce’a przetrwali nawałę ogniową West Hamu i z Londynu wyjeżdżają z cennym jednym punktem.
Premiership
24 kolejka Premiership
Liverpool FC - Bolton...
Liverpool FC
Bolton Wanderers
Wigan Athletic -...
Wigan Athletic
Everton FC
West Ham United -...
West Ham United
Blackburn RoversJeśli już masz konto w iGol.pl - zaloguj się, aby dodać komentarz pod swoim nickiem.
Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod html w wypowiedziach jest niedozwolony.
![]() Liverpool FC |
2:0 (1:0) | ![]() Bolton Wanderers |
| Strzelcy: | |
|
|
| Zobacz pełne statystyki spotkania » | |
| Lp | Drużyna | M | Pkt |
| 1. | Manchester United | 29 | 63 |
| 2. | Chelsea Londyn | 28 | 61 |
| 3. | Arsenal Londyn | 29 | 61 |
| 4. | Tottenham Hotspur | 28 | 49 |
| 5. | Manchester City | 27 | 49 |
| 6. | Liverpool FC | 29 | 48 |
| 7. | Aston Villa | 26 | 45 |
| 8. | Birmingham City | 28 | 43 |
| 9. | Everton FC | 28 | 41 |
| 10. | Fulham Londyn | 27 | 38 |
| 11. | Blackburn Rovers | 28 | 34 |
| 12. | Stoke City | 26 | 31 |
| 13. | Sunderland | 28 | 30 |
| 14. | Bolton Wanderers | 29 | 29 |
| 15. | Wigan Athletic | 28 | 28 |
| 16. | West Ham United | 28 | 27 |
| 17. | Wolverhampton F.C | 28 | 24 |
| 18. | Hull City | 28 | 24 |
| 19. | FC Burnley | 28 | 23 |
| 20. | Portsmouth FC | 28 | 19 |
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 |