Fabio Capello, selekcjoner reprezentacji Anglii, był jedną z wielu znanych osób, które pojawiły się na losowaniu grup eliminacyjnych do Euro 2012.
Fabio Capello to obecnie jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w Europie. To właśnie pod wodzą Włocha Real Madryt podniósł się z kolan, wygrywając mistrzostwo Hiszpanii. Jednak przed Capello stoją trudniejsze zadania: zdobyć z reprezentacją Anglii mistrzostwo świata, a potem na boiskach Polski i Ukrainy wywalczyć mistrzostwo Europy.
Robert Fila: Reprezentacja Anglii trafiła do grupy G, gdzie rozegra mecze ze Szwajcarią, Bułgarią, Walią i Czarnogórą. Jak Pan ocenia szanse swojego zespołu?
Fabio Capello: Mieliśmy szczęście i będziemy walczyć z drużynami, które są od nas teoretycznie słabsze. Jednak należy pamiętać, że w futbolu wszystko jest możliwe.
Cała Europa żyje ostatnio skandalem, jaki wywołał John Terry. W piątek zdecydował się Pan na zdymisjonowanie Terry'ego z funkcji kapitana. Dlaczego podjął Pan taką decyzję?
Kapitan reprezentacji Anglii musi być człowiekiem z autorytetem. Koledzy z drużyny muszą czuć wobec niego szacunek. Niestety swoim zachowaniem John ten szacunek mógł stracić. Po długich rozmowach uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem jest wybór nowego kapitana.
A kto będzie nowym kapitanem reprezentacji Anglii?
Gdy obejmowałem reprezentację, ustaliłem hierarchię, jeśli chodzi o kapitanów. W związku z tym, że John Terry nie jest już kapitanem, jego opaskę przejmie drugi w kolejności (Rio Ferdinand – przyp. red.).
W polskich i angielskich mediach pojawiły się spekulacje, że może dojść do spotkania Polska – Anglia. Czy mógłby Pan potwierdzić lub zaprzeczyć tym informacjom?
Na mistrzostwach świata zmierzymy się z reprezentacją Słowenii, która w eliminacjach rywalizowała z Polską. Obecnie szukamy rywala, który stylem gry przypominałby właśnie Słoweńców i nie ukrywam, że Wasza drużyna jest brana pod uwagę.
Odbiegając od futbolu, jak podoba się Panu w Warszawie?
Nie miałem okazji bliżej poznać Warszawy, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Mam nadzieję, że w 2012 roku nadrobię zaległości.
| Źródło: Własne wersja do druku
Redakcja nie odpowiada za treść opinii.
Jeśli już masz konto w iGol.pl - zaloguj się, aby dodać komentarz pod swoim nickiem.
Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod html w wypowiedziach jest niedozwolony.
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 |
(08-02-2010 17:14, ~olo)
Samo to, że wywiad jest z taką osobistością na takim portalu to już o nim dobrze, swiadczy, ale tylko i wylacznie to jest na plus. Widac że autor nie mial zbytnio wiele stycznosci z wywiadami, bo pytania sa bardzo slabe i bardziej wygladaja jako ciagniecie za jezyk. Ostatnie pytanie jest nie na miejscu, bowiem wywiad nie jest az tak dlugi aby zmienic temat. Ogolnie powininen Pan Robert Fila bardziej poswiecic sie samej strukturze robienia wywiadu. Mimo wszystko pozdrawiam
(14-02-2010 13:48, ~szuldzik)
Dokładnie zgadzam się z poprzednikiem. Zamiast pytać o nowego kapitana (czym wyraził niewiedzę) mógł (trudno mi pisać Pan, gdy znam Roberta) zapytać o to czy Ferdinand jest faktycznie osobą z autorytetem (skoro tyle skandali z nim w roli głównej). Ale wywiad rozumiem nie mógł być dłuższy, więc i tak brawa :)