Kariera Michała Janoty w Feyenoordzie rozwija się błyskawicznie. Młody Polak po serii udanych występów w meczach sparingowych znalazł się w 26-osobowej kadrze pierwszego zespołu, która pojedzie na zgrupowanie do Austrii.
Swoją pracę na De Kuip Gertjan Verbeek rozpoczął od gruntowanego przeglądu kadr, w wyniku którego szansę wspólnych treningów z pierwszym zespołem otrzymało kilkunastu wyróżniających się graczy Jong Feyenoord. Wśród nich znalazł się także Janota, który w koncertowy sposób wykorzystał czas otrzymany od nowego trenera Portowców. 17-latek już w debiucie wpisał się na listę strzelców, a jego zespół pokonał Oirschot Vooruit. Kilka dni później Janota zaaplikował dwie bramki golkiperowi Groot Goes (zaliczył także trzy asysty), a drugi tydzień treningów w gronie seniorów zwieńczył golem w spotkaniu z Velo. Trafienie to było o tyle istotne, że nazajutrz Verbeek miał ogłosić kadrę na austriackie zgrupowanie.
- To, że strzelam gole w sparingach, nic nie znaczy. Zespół seniorów jest na razie zamknięty i jedynym zawodnikiem z naszego grona, który ma szansę do niego dołączyć, jest Luis Pedro - oznajmił w rozmowie z iGolem na dzień przed decydującym sparingiem sam zainteresowany. Ostatecznie los spłatał jednak Janocie radosnego figla. - Cieszę się, ale to tylko obóz - przyznaje z rozbrajającą szczerością. Polak jak dotąd na listę strzelców wpisywał się w każdym meczu Portowców. Teraz sparingpartnerzy będą już jednak znacznie bardziej wymagający, a Feyenoord podejmie kolejno Real Mallorca, FC Dordrecht, Borussię Dortmund i Celtic Glasgow. Okazji do zaprezentowania pełni swoich możliwości Janocie z pewnością więc nie zabraknie.
| Źródło: IGol.pl wersja do druku
Jeśli już masz konto w iGol.pl - zaloguj się, aby dodać komentarz pod swoim nickiem.
Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod html w wypowiedziach jest niedozwolony.
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |