Ostatnim meczem 22. kolejki Ligue 1 okazała się uczta dla kibica. W jednym z największych klasyków ligi francuskiej na Stade Gerland spotkały się Olympique Lyon i Saint-Etienne.
Zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w tym starciu byli mistrzowie kraju. Nie schodzący z najwyższego stopnia podium lyończycy mieli wszystkie argumenty po swojej stronie: zdecydowanie lepszą formę, poukładany zespół, doświadczoną kadrę, oraz motywację do powiększenie przewagi nad drugim w tabeli team z Bordeaux, który wcześniej zremisował u siebie z Lille OSC. Na korzyść podopiecznych Claude'a Puela przemawiała także statystyka. Saint-Etienne z Lyonem w XXI jeszcze nie wygrał.
Pierwsza połowa, ku zdziwieniu publiczności miała przebiego raczej wyrównany. Częściej atakowali gospodarze, ale jakoś nie mogli się wstrzelić w bramkę Janota. Brakowało im przede wszystkim wykończenia akcji. Z czasem jednak coraz groźniej poczynali sobie przyjezdni. Nie często podchodzili pod pole karne Llorisa, ale potrafili napędzić miejscowym sporo strachu. Po upływie pół godziny mistrzowie Francji doznali pierwszego poważnego osłabienia. W wyniku kontuzji plac gry musiał opuścić Cesar Delgado. Jego miejsce zajął Ederson.Ostatecznie pierwsze 45 minut zakończyło się rezultatem bezbramkowym.
Na drugą część spotkania gospodarze musieli wyjść za bardzo rozluźnieni. Wiara w to, że strzelenie przez nich gola jest tylko kwestią czasu okazało się zgubne. Wystarczyły cztery minuty oraz moment zawahania, by utalentowany belgijski napastnik, Kevin Mirallas nie dał szans następcy Gregory'ego Coupeta. Radość gości trwała zaledwie 240 sekund, gdyż po tym okresie piłkę w siatce Janota umieścił fenomenalnu Juninho Pernambucano. Na nieszczęście lidera lyończyków dosłownie chwilę później jego zespół ponownie został osłabiony. Tym razem stało się to dziełęm Frederica Piquionne'a, który wyleciał z boiska za drugą żółtą kartkę. Siła rażenia podopiecznych Claude'a Puela wyraźnie spadła. Starali się jak mogli, ale w dziesięciu nie mogli spowodować aż takiego zagrożenia w "szesnastce" Janota. Ponadto musieli uważniej grać w obronie, nauczeni sytuacją z 49. minuty.
Ostatecznie wynik meczu do końa pozostał nierozstrzygnięty i Olympique Lyon zremisował z Saint-Etienne 1:1. Rezultat ten dla mistrzów Francji nie jest zyskiem punktu, a stratą dwóch. Nie powiększyli przewagi nad Girondins Bordeaux, która nadal wynosi jedno oczko. Podopieczni Laurenta Blanca się rozkręcają i w końcówce sezonu mogą być sporym zagrożeniem w zdobyciu przez lyończyków dziewiątego kolejnego mistrzostwa. Remis pozwolił gościom utrzymać się nad strefą spadkową. Remis z czempionami daje im jednak nadzieję na to, że mimo wszystko utrzymają się w elicie.
Jeśli już masz konto w iGol.pl - zaloguj się, aby dodać komentarz pod swoim nickiem.
Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod html w wypowiedziach jest niedozwolony.
![]() Olympique Lyon |
1:1 (0:0) | ![]() AS Saint-Etienne |
| Strzelcy: | |
|
|
|
| Zobacz pełne statystyki spotkania » | |
| Lp | Drużyna | M | Pkt |
| 1. | Girondins Bordeaux | 38 | 78 |
| 2. | Olympique Marsylia | 38 | 77 |
| 3. | Olympique Lyon | 38 | 71 |
| 4. | Toulouse FC | 38 | 64 |
| 5. | Paris Saint-Germain | 38 | 64 |
| 6. | Lille OSC | 38 | 64 |
| 7. | Stade Rennais | 38 | 61 |
| 8. | AJ Auxerre | 38 | 55 |
| 9. | OGC Nice | 38 | 50 |
| 10. | AS Monaco | 38 | 45 |
| 11. | FC Lorient | 38 | 45 |
| 12. | Valenciennes FC | 38 | 44 |
| 13. | Grenoble Foot 38 | 38 | 44 |
| 14. | FC Sochaux | 38 | 42 |
| 15. | AS Nancy | 38 | 42 |
| 16. | Le Mans UC 72 | 38 | 40 |
| 17. | AS Saint-Etienne | 38 | 40 |
| 18. | SM Caen | 38 | 38 |
| 19. | FC Nantes | 38 | 37 |
| 20. | Havre AC | 38 | 26 |
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 |